2006.01.16 XV Koncert Noworoczno – Karnawałowy

16 stycznia odbył się już 15 Koncert Noworoczno – Karnawałowy, w którym głównym bohaterem była Formacja Tańca Towarzyskiego Politechniki Lubelskiej. Dla nas tancerzy jest to jeden z najważniejszych koncertów w roku akademickim. Na tym to koncercie, a dokładniej na ten koncert szykowane są premiery i prapremiery. To tu tańczymy wszystkie układy nie patrząc na ramy czasowe, ani nie oglądając się na inne zespoły. Wreszcie to koncert, na który przychodzi największa publiczność, w 50% składająca się z osób, które co roku przychodzą właśnie na ten koncert.

Koncert ten ma również, oprócz pokazania nowych układów, jeszcze jeden najważniejszy i bardzo szczytny cel, bowiem wszystkie pieniądze zebrane na tym koncercie „Gamza” przekazuje na rzecz dzieci i młodzieży specjalnej troski ze Szkoły Podstawowej Specjalnej Nr26 im. J.Korczaka w Lublinie. Jak co roku odyły się też aukcje prac wykonanych przez dzieci i jak co roku publiczność czynnie brała w nich udział podbijając ceny.

Pewną nowością dla nas tancerzy była liczba fotografów – niestety jeszcze nie mam zdjęć od wszystkich. Coraz emocjonalniej też reaguje publiczność, która już nie tylko w spokoju ogląda nasz występ, ale reaguje żywo na to co dzieje się na scenie. Dla nas jest to też w pewnym rodzaju ułatwienie – o wiele przyjemniej się tańczy słysząc taką publiczność.

Koncert rozpoczął się o 18 z małym hakiem :) (publiczność była tak liczna że nie wszyscy zdążyli na 18). Jako pierwsza formacja standardowa. Układ ma już kilka sezonów, ale jest tak porywający, że nie mogliśmy z niej zrezygnować. W ten sposób przywitaliśmy się z publicznością. Łukasz przywitał się później i za nas i za siebie. My w tym czasie szybko zmienialiśmy stroje, żeby w kolejnym tańcu móc zaprezentować formację Błękitną Rapsodię oraz połączonego z nią walca angielskiego. Po naszym walcu na deskach Chatki Żaka pojawiła się druga reprezentacja tańcząca walca wiedeńskiego. Niestety my nie mogliśmy patrzeć jak im idzie, w tym czasie przebieraliśmy się do premierowego wykonania tanga. W moim odczuciu jest to w tej chwili jeden z naszych najlepszych tańców (może dlatego, że tango mi się najbardziej podoba). Układ ten powstawał pod wodzą Piotra, ale w jego tworzenie zaangażowała się cała formacja.

Po standardzie przyszła kolej na tańce latynoamerykańskie. I tu także były premiery. Drugi skład pokazał połączenie rumby z sambą i brawurowego jivea, my oprócz naszych szlagierów(formacja Presleya, rumba, passo doble) zaprezentowaliśmy nową sambę.

Po zakończeniu pokazu były brawa gratulację i podziękowania. Koncert skończył się około 20, ale dla niektórych trwał dużo dłużej ;) .

Zdjęcia wykonane przez Grzegorza Ciepiela