20 lat

Lublin, dn. 11 maja 1990

Jego Magnificencje!
Szanowni goście!
Droga mojemu sercu młodzieży!

 

Kiedy na początku roku akademickiego 1969/70 zastanawiałam się nad celem i założeniami programowymi zespołu, aby przedstawić to kierownictwu Wyższej Szkoły Inżynierskiej, nie spodziewałam się, że przetrwa to aż 20 lat.

Uczelnia była bardzo młoda, nie posiadała żadnych tradycji kulturalnych, kierownictwo więc miało powód do ostrożnego podejmowania decyzji dotyczącej powołania zespołu o nieznanym charakterze. Studentka pierwszego roku Krystyna Majdan – wcześniej moja tancerka w Zespole Tańca Nowoczesnego Miejskiego Domu Kultury w Lublinie, niestrudzenie zabiegała u władz uczelni o przychylność dla naszego pomysłu i już w kwietniu  Pan Rektor Stanisław Podkowa wyraził zgodę. Opiekę nad zespołem powierzył prorektorowi Sewerynowi Bobińskiemu.

Niedługo potem przyjęliśmy nazwę – Zespół Tańca Towarzyskiego  „GAMZA” .

Próby odbywały się na ul. J. Dąbrowskiego na tzw. „strychu”, w Miejskim Domu Kultury na ul. Pstrowskiego i Wojewódzkim Domu Kultury na Zamku. Oparciem w naszym działaniu była ówczesna Rada Uczelniana ZSP z Januszem Drewnowskim – Przewodniczącym Rady na czele. Funkcję prezesa pełnił Wiktor Życzyński.

W wakacje 1970 r. odbył się pierwszy obóz w Gardzienicach, na którym odwiedzili nas panowie Rektorzy. Ciepłe słowa po obejrzeniu próby pomogły nam w dalszej pracy i już 3 października zespół wystąpił na Inauguracji Roku Akademickiego 1970/71. Pierwszy raz WSInż. miała własny program artystyczny. I tak „Gamza” wpisała się na stałe w rejestr grup artystycznych  młodzieży akademickiej, co  z  uznaniem odnotowała lokalna prasa.

20 listopada 1970 r. odwiedził nas nestor tańca towarzyskiego w Polsce,  mój nauczyciel, prof. Marian Wieczysty, który wpisał do kroniki te słowa „Dziękuję serdecznie za miłe zaproszenie. Przeżyłem wiele wzruszeń artystycznych. Zespół Wasz wskazał mi prawdziwą drogę i kierunek po jakim należy kroczyć. Taniec towarzyski – jak się okazało – może i powinien oddziaływać ze sceny . Tego rodzaju przekaz wydaje piękne owoce. Zespół Wasz posiada rzadką zaletę – subtelność i kulturę ruchową. Życzę Wam z całego serca sukcesów artystycznych. Jestem dumny, że Wasz choreograf jest moją uczennicą i że tak wspaniale pracuje”.

Z ważnych wydarzeń pierwszego składu „Gamzy” odnotować należy kontakt z Koszycami (Czechosłowacja) nawiązany za pośrednictwem Wojewódzkiego Domu Kultury w Rzeszowie udział zespołu w Ogólnopolskim Przeglądzie Zespołów Studenckich w Poznaniu i udział dwóch par „gamzowych” w Wojewódzkim Turnieju  Tańca Towarzyskiego o Puchar Dyrektora Wojewódzkiego Domu Kultury w Lublinie, gdzie Barbara Zborzyńska i Wiktor Życzyński  – prezes zespołu- zdobywali pierwsze miejsca przez dwa kolejne lata.

29 maja 1973 roku prasa pisała „Późnym wieczorem rozpoczęły się występy Zespołu Tańca Towarzyskiego „Gamza” z WSInż. W swoim publicznym występie ten młody ale niezwykle interesujący zespół wykonał bezbłędnie 7 tańców towarzyskich. Wysoko ocenił występ zespołu „Gamza”, spec nad spece prof. Marian Wieczysty, który następnie mówił o tańcu towarzyskim i jego historii.” Tak więc była to już druga wizyta prof. Mariana Wieczystego w „Gamzie”.

Rok 1973 – nowy skład zespołu, któremu prezesował Krzysztof Madejski – rozpoczął od wyjazdu do Koszyc, a tam koncerty i udział w lokalnej telewizji. Następnie udział w koncercie zatytułowanym „Naszą rzeczą jest ojczyzna” w sali Kongresowej w Warszawie, reżyserowanym przez dyr. Teatru im. Juliusza Osterwy w Lublinie  – Andrzeja Rozhina. Wyjazd do Rzeszowa w charakterze grupy pokazowej dla uczestników studium  tańca towarzyskiego. Pokaz na Turnieju Tańca Towarzyskiego w Krakowie, czterokrotny udział par w turniejach, m.in. w Kielcach, gdzie na Międzywojewódzkim Turnieju  – Elżbieta Wciseł i Ryszard Krzyżowski zdobyli I miejsce, a na Ogólnopolskim Turnieju w Lublinie (WOSiR)   IV miejsce w klasie D.

Tu też pragnę odnotować nawiązaną  przyjaźń między studenckim zespołem „Gamza”, a Ludowym Zespołem „Lubartowiacy”, co zaowocowało wspólnymi obozami i koncertami.

I tak wkroczyliśmy w piąty rok działalności. Kolejni  prezesi mieli „pełne ręce roboty”. Nie było tygodnia bez koncertu lub pokazu. Były też pierwsze Mistrzostwa Polski w Tańcu Towarzyskim w Radomiu, a także Ogólnopolski Przegląd Studenckich Zespołów Tanecznych w Rzeszowie, skąd „Gamza” przywiozła Puchar – główną nagrodę.

Zespół posiadał w swoim repertuarze wszystkie tańce towarzyskie ( z wyjątkiem foxtrotów), a także dla urozmaicenia prezentowaliśmy tańce umownie nazywane młodzieżowymi.

Z czasem w koncertach „Gamzy” zaczęło mi brakować innych dodatkowych wartości, które mogłyby wzbogacić nasz repertuar. Scena stała się dla nas także doskonałym miejscem, z którego chcieliśmy przekazywać mówione lub śpiewane piękne strofy polskiej poezji oraz poważną muzykę znanych kompozytorów. Byłam to też winna tańczącej młodzieży, która w większości studiowała nauki ścisłe. Znaczenie słowa  KULTURA – uprawa, kształcenie – a także moje przyjaźnie z osobami wielce zasłużonymi w tym zakresie, pozwoliły mi realizować cel, który wyznaczyłam „Gamzie”. Pozyskałam do współpracy wspaniałych ludzi, profesjonalistów i jednocześnie pasjonatów ruchu amatorskiego. Pragnę wymienić tu panie: Martę Szermińską, Marię Błaszczak, Bożenę Czerkies, Danutę Natanek, Annę Kaczkowską, Ewę Dados, Marię Brzezińską, Janinę Berezowską i panów: Adama Natanka, Zbigniewa Kwiatkowskiego, Jacka Gierczaka, Jarosława Zonia, Macieja Polaskiego, Henryka Gawareckiego. Pan Henryk Gawarecki, autor książki „O dawnym Lublinie”, był honorowym gościem na jednym z koncertów poświęconych historii „koziego grodu”. Wtedy to widzowie pierwszy raz usłyszeli hejnał miasta Lublina nagrany przez solistę Filharmonii Lubelskiej Pana Eugeniusza  Saweczko wg zapisu Oskara Kolberga.

„Gamza” prezentowała swój program ok. 20 – 30 razy w ciągu roku. Były to pełne koncerty lub fragmenty wybranych tańców. Poza wspomnianą wcześniej Czechosłowacją, wyjeżdżaliśmy do NRD, na Węgry i Związku Radzieckiego. W czasie dwukrotnego pobytu w Brześciu  zaprzyjaźniliśmy się z aktorami teatru z Kijowa, którzy w czasie wizyty w lubelskim teatrze im. J. Osterwy gościli w domach „gamziaków” co zaowocowało kilkuletnią przyjaźnią. Braliśmy udział w programach telewizyjnych w Łodzi, Warszawie, Panoramie Lubelskiej a także dwukrotnie w programie TV reżyserowanym przez  p. Olgę Lipińską.

Koncertowaliśmy na wszystkich scenach Lublina i wielu, wielu miast polskich. Uświetniliśmy także XXII Mistrzostwa Tańca Towarzyskiego w Puławach.

Pragnę podkreślić, że Zespół był inicjatorem wielu innych form działalności, takich jak:

  • - niedzielne spotkania taneczne,
  • - otwarte próby zespołu,
  • - nauka jednego tańca,
  • - turnieje tańca dla młodzieży nie zrzeszonej w klubach
  • - nauka nowości tanecznych,
  • - quizy ze znajomości kultury tanecznej,
  • - z Tańcem w szczęśliwy Nowy Rok,
  • - Obecni w kulturze,
  • - Politechnika proponuje – „Maturzysto   zapraszamy do nas”,
  • - cykliczne imprezy z okazji Dnia Lublina – „Lublin moje miasto”, z udziałem znanych twórców Lubelszczyzny.

W realizacji w/w form działalności, niestrudzenie byli mi pomocni prezesi: Mariusz Matysek i Krzysztof Łacek.

Dorobiliśmy się własnych materiałów reklamowych. Mamy plakat (pierwszy zaprojektował p. Ryszard Tkaczyk z WDK), proporczyk, folder, znaczek i okolicznościowe dyplomy autorstwa wybitnej artystki p. Zofii Kopel-Szulc, która także projektowała stroje. Mamy salę prób i swoje pomieszczenie, gdzie mieści się garderoba.  Mamy dobry sprzęt muzyczny, który obsługuje niezastąpiony  akustyk  – Leszek Woźniacki. Dorobiliśmy się dwudziestu par małżeńskich (jedna z par to Włoch i Szwedka) oraz … licznego potomstwa, które z czasem mamy nadzieję zasili szeregi Zespołu.

Dwudziestoletnią, systematyczną, z bogatym dorobkiem oraz sukcesami działalność „Gamzy” zawdzięczamy Władzom naszej Uczelni i młodzieżowym organizacjom studenckim. Zawsze będziemy pamiętać Panów Rektorów – prof. Wiesława Sitko, prof. Kazimierza Szabielskiego i Prorektor ds. Studenckich Edwarda Śpiewlę, a także pomoc ówczesnych studentów z Rady Uczelnianej i Zarządu Wojewódzkiego ZSP – Mieczysława Hasiaka, Wiesława Sikorę, Andrzeja Kurowskiego oraz dyrektora Urzędu Miasta Wydziału Kultury – Jana Twardowskiego.

Byliśmy zawsze otaczani zrozumieniem i życzliwością, a także troską i wsparciem finansowym.
Za to wszystko z całego serca dziękujemy.

Zapału i otuchy dodawało nam także wielu przyjaciół  i sympatyków Zespołu.

Odczuwaliśmy niezwykłą serdeczność  i uznanie prasy lokalnej, radia i telewizji lubelskiej.

 

Za wszystko i wszystkim z głębi serca dziękujemy.

Pragnę też podziękować mojej  „gamzowej rodzinie” – bez której nie byłoby Zespołu, radości z tańczenia i nie byłoby możliwości przekazywania naszej wiernej  widowni pięknych i niezapomnianych wzruszeń.

A ja? … nie mogłabym realizować swojej pasji, swojej miłości jaką jest TANIEC.

Dziękuję
Mgr Zenobia Stepowicz
Kierownik Artystyczny i Choreograf
ZTT „GAMZA”
Powyższy tekst powstał w 1990 r. i został wygłoszony na moim pożegnalnym spotkaniu z Zespołem i kierownictwem Uczelni, które swoją obecnością uświetnili przedstawiciele lubelskiej kultury, prasy, radia i telewizji.